Chiny obraziły się na kotka. Koncern odrobił lekcję Mbappe i kaja się przed Pekinem
Współpraca z japońskim serialem szpiegowskim odbiła się rykoszetem na właścicielu Hello Kittty. Wszystko przez scenę, w której chińscy agenci stosują brutalne metody tortur wobec agenta z Tokio. I Pekin wraz ze swoimi konsumentami się obraził na sympatycznego kotka.